niedziela, 11 sierpnia 2013

Dalszy siąg mojego scenariusza .odcinek 3

Po wzięciu listu i bransoletki przez Patricie jakieś złe moce wyszły z bransoletki i zostały przy łóżku Anastazji .po wyjściu Patricie,Niny i Amber z pokoju  Poszły ogłosić zebranie sibuny .
Po pięciu minutach wszyscy zebrali się na strychu 
Na strychu 
-Mamy ważną wiadomość -powiedziała ze strachem Nina 
-No Nino co to za wiadomość - Powiedział zdenerwowany Fabian
-znaleźliśmy w pokoju Anastazji List w którym pisze 
" masz pewną misję ale to dowiesz się jak odkryjesz jak do czego służy ten wisior . ten wisior jest bardzo cenny i musisz go chronić jeżeli ktoś dobry go weźmie ty zginiesz a cały świat zginie razem z tobą " - powiedziała niezaspokojona nina 
-ale co to znaczy ? jaka Bransoletka - zapytał Eddie
-Patricio pokaż Bransoletką  -Powiedziała Nina
I Patricia pokazała Bransoletkę 
-ale jak czeba tą bransoletkę  zniszczyć - Alfie
-czeba znaleźć więcej wskazówek  w rzeczach Anastazji - Nina
- ok to jutro przeszukujemy jej rzeczy jak będzie w szkole -Eddie
- A jak Anastazja się zorientuje to co zrobimy -Amber
po pytaniu Amber zapadła cisza i nagle odezwał się Fabian 
-to wymyślimy jakąś historyjkę jak na przykład że trudy znalazła bransoletkę i ją wyrzuciła -Fabian
-dobrze mieć mądrego chłopaka -Nina
i Nina dała buziaka Fabianowi w policzek 
W salonie 
Willow i Mara wchodzą do domu i idą do salonu 
-czemu nie było Fabiana,Eddiego,Alfiego,Amber,Niny i Patricie  na lekcjach -Mara
-no właśnie nie wiem za chwilę poszukam Alfiego i przez to że go nie było musiałam siedzieć sama -Willow
I wtedy z góry schodzi Fabiana,Eddiego,Alfiego,Amber,Niny i Patricie
I willow podchodzi do Alfiego 
-Alfie czemu nie było cię w szkole - Willow
-sorry słonko ale źle się czułem  - Alfie
-mogłeś  mi powiedzieć bym zostało z tobą - Willow
I całą rozmowę słyszała Amber było jej strasznie smutno 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz